Wyszło słonko
Rozpogodziło się nad Wrocławiem. Na niebie pojedyncze chmurki, a lekki zefirek delikatnie przewiewa włosy. Nic, tylko wyjść na spacer!
Zażółciły się przepięknie pierwsze liście na drzewach. Mimo, że tego jeszcze nie czuć w pogodzie (a dziś szczególnie jest to zakamuflowane) to zbliża się nieubłaganie jesień. A po niej wielkimi krokami idzie zima.
Ale nie wprowadzajmy morowego, zimowego nastroju, bo oto mamy przepiękny niedzielny przebłysk lata! Być może ostatni, albo jeden z ostatnich w tym roku i trzeba go jak najlepiej wykorzystać. Wszyscy zbieramy swoje stanowczo-za-grube tyłki sprzed komputerów i wyciągamy najbliższych, psa, kota, dziecko, albo chociaż kurz z domu na spacer. Póki można, żeby gdy przyjdzie zima móc ją przeklinać i z czystym sumieniem wspominać jak to przyjemnie było w lecie.

Napisz odpowiedź